poniedziałek, 1 września 2014

Prolog




~*~
 Bidul..
Wielu się pyta co ja tu robię! A co ja mam tu do cholery robić?! 
Siedzę tu już 12 lat i czekam.
Czekam, aż ten psychopata co piszę mój życiorys, przestanie się wygłupiać i zmieni kartkę.
Da mi żyć na nowo, stworzyć swój nowy świat.
Wręczy  mi bordową kredkę i stwierdzi 
'Teraz twoja kolej, sama napisz sobie resztę życia!'.
Niestety nie potrafi, zaczął wszystko gdy rzucałam w wielki dół czerwoną róże i nie ma zamiaru szybko skończyć.
Tchórz, co on sobie w ogóle wyobraża że kiedyś sama mu nie wyrwę tej kredki, nie na bazgrolę czegoś lepszego niż on?!
No tak, przecież jedna zła kreska i straciłby tyle lat roboty!
Mam siedemnaście lat, a przeżyłam więcej co nie jeden 80-latek.
Myślałam że w końcu zapomnę, przestanę o tym myśleć, jednak to nie jest takie proste.
Co noc śni mi się matka, a gdy tylko przechodzę koło warsztatu ojca, płacze.
Jak to małe dziecko, gdy zakopywali mi rodziców! 
Identycznie..
Czy coś się ma zmienić?
Tak, kiedyś chciałam być adoptowana, chciałam znów być kochana.
Uciec z tych ścian przepełnionych żalem i bólem.
Lecz teraz nie mam takiego zamiaru, po co komuś dziewczyna z problemami od piątego roku życia?
No, po co? 
Pobawią się mną przez rok i porzucą?! Niedoczekanie..
Nie chcę tej rodziny co starała się o mnie przez rok, nie widziałam ich i nie mam zamiaru oglądać dwadzieścia- cztery godziny na dobę! 
Mam brata i bez niego nie potrafię żyć, a oni mnie z nim rozdzielą.
Rozdzielą mnie z moim smerfem ważniakiem.
Pff.. już to widzę, oddadzą mnie bardzoo szybko.
Przez tyle lat byłam tu bita, gwałcona, nikogo tu wtedy nie było! 
Teraz nagle są wszyscy, każdy mnie chcę, wręcz pragnie!
Nie wytrzymuje, każdy dzień przyprawia mnie o kolejne doświadczenia z jakimi jeszcze nie miałam styczności, jutrzejszego boje się najbardziej..


„Prawie krwawię Boże,
w tej sprawie nie pomoże mi nic
nawet bit ze słuchawek,
postawię litr – będziemy pić
ja i mój diabeł, aż się udławię
bo nasz anioł miał wypadek."




~*~
Hey ;* 
Tak, teraz wiem co myślicie, znów tworzy bloga, a za chwilę go zawiesi, wycofa się? 
O nie, od teraz każdy blog jaki zacznę będzie skończony ;D
A ten zakończę koło Gwiazdki, Nowego Roku i moich urodzin.
Tak.. zakończyć taki blog w swoje urodziny, byłoby cudnie, ale uwierzcie.
Wiem co będzie się tu działo, lecz nie mam pojęcia ile będzie rozdziałów.
Wiem może nawet jak zakończę tego bloga, ale nw kiedy będzie nowy rozdział =D
Wszystko zależy od was, ja mogę na czwartek, piątek wrzucić wam 1. ;*
Potrzebne jedynie komentarze. Umawiamy się tak 10komentarzy- pierwszy rozdział.
A potem nie będą już się one liczyły ;*
No to Nars <3
Do następnego :)

9 komentarzy:

  1. Prolog super, jestem ciekawa, jak dalej potoczy się akcja. :)
    Pozdrawiam, czekam na nn. c:

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny prolog, chętnie będę wpadać :* informuj mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na ciąg dalszy, oby pojawił się szybko, bo ciekawa jestem dalszych losów głównej bohaterki :)
    <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciężki rozdział :) Czy to będzie blog piłkarski? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne!
    Czekam szybko na I rozdział!:*

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny prolog proszę informuj mnie i pisz szybko nowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne.
    czekam na kolejny :)
    Normalna ^.^

    OdpowiedzUsuń
  8. Szybko dodawaj kolejny !! <3

    OdpowiedzUsuń